Kolejny nabzdyczony

Bartosz Walczak okazał się kolejnym segmentem lokalnego środowiska politycznego, któremu bardzo zależy na tym, aby nam zamknąć usta. Ile w tym jest jego zaangażowania i własnej inicjatywy możemy się tylko domyślać.

Kolejne wezwanie – tym razem urażonego naszym wpisem prezesa – byłego starosty i pracownika spółki miejskiej publikujemy poniżej i gratulujemy refleksu, bo dotyczy ono wpisu na portalu społecznościowym z kwietnia br.

JW