Nieuczciwe wybory w Wilkowyi (3)

Dzień wyborów nie jest dla ludzi zaangażowanych w kampanie wyborcze ostatnim dniem procesu wyborczego. Kolejne tygodnie to, czas rozliczeń – nie tylko politycznych, ale też finansowych. Pełna dokumentacja finansowa – sprawozdanie + załączniki w postaci faktur za zamówione usługi i materiały wyborcze, ale też pełne rozliczenie zgromadzonych na koncie bankowym pieniędzy trafia do komisarza wyborczego celem ich weryfikacji. Stosowne dokumenty trafiają także do Urzędu Skarbowego.

Znając rozmach kampanii kontrkandydata Katarzyny Szymkowiak – Michała Fijałkowskiego – kandydata na radnego stowarzyszenia „Ziemia Jarocińska” – popieranego przez burmistrza Adama Pawlickiego – można było mieć duże wątpliwości co do rzetelności, czy nawet zgodności z prawdą faktów zawartych w dokumentach dostarczonych komisarzowi wyborczemu celem ich weryfikacji.

Jak wcześniej pisałem – zgromadzone przez nas materiały wyborcze byłego gminnego sekretarza, ale też inne działania wyborcze musiały znacznie więcej kosztować niż określał to wyborczy limit – 1,2 tysiąca zł.

Ponieważ prawo pozwala ujawnić w określonym trybie i czasie wyborcze sprawozdania finansowe komitetów wyborczych, dlatego też postanowiliśmy z takim wnioskiem do komisarza wystąpić.

Przejrzyj wspomniane sprawozdanie…

Lektura udostępnionego nam sprawozdania finansowego – komitetu Michała Fijałkowskiego była dla nas ogromnym zaskoczeniem, ale głównie dowodem na to, że nasi wyborczy konkurenci urządzili sobie świadome drwiny z prawa, konkurencji politycznej, ale głównie z wyborców – podając w swym sprawozdaniu niezgodne z rzeczywistością informacje.

Przychody komitetu, to 30 złotych, które wpłacił mieszkaniec Jarocina – Bartosz Pawełczyk. Wydatki i koszty związane z kampanią wyborczą to 0 (zero) złotych, a całość zgromadzonych środków pochłonęły koszty konta bankowego!

Nieprawdziwe fakty zawarte w dokumentach poświadczył swym podpisem pełnomocnik komitetu – Tadeusz Walczak.

Sprawozdanie finansowe „Komitetu Wyborczego Wyborców Michała Fijałkowskiego” okazało się kolejnym – bardzo mocnym dowodem na to, że wybory w marcu 2017 roku nie były uczciwe!

Mało tego – nieuczciwość została potwierdzona w dokumentach fałszywymi – nieprawdziwymi informacjami!

Kopia sprawozdania wraz ze zgromadzonymi przez nas materiałami wyborczymi Michała Fijałkowskiego trafiła do organów ścigania.

O tym kto faktycznie pokrywał koszty kampanii i jak taką postawę ocenił prokurator poinformuję już wkrótce.

Jerzy Walczak.